image1 image2 image3
logo

BMW E24 B-Wehr by Bartosz Kluza

Marka i model: BMW E24

Rocznik: 1976

Silnik/moc obecna:  M50B25 6 cylindrów ok 190 koni

Silnik/moc fabryczna: M30B32 6 cylindrów ok 195 koni

Felga/opona: Szeroka stal z Bmw E46. Przód 9j, tył 13j



SHOW
TuningKingz Shop
Chore auto. Na własne życzenie zepsuł klasyka.
Całkiem klawego klasyka. Do dziś przeklinają
go wszyscy fani oldtimerów, ale ile fejmu
nabił sobie tym autem to jego.
Mnie się od początku podobało.
Pomysł i odwaga właściciela: daje 10/10
Lubię ciekawe nietypowe projekty z nutką odwagi.
Jestem zdecydowanie na TAK.
Środek majstersztyk - ma klimat!
Jedynie dokładkę przód w żółci
widziałbym w innym kolorze...

MAPET
Mapet-tuning

JAKE BE
WrapColabo, TuningKingz
Najgłupszy, najbardziej irracjonalny
i okropny projekt ostatnich lat na naszej scenie.
A najgorsze jest to, ze maczałem z nim palce :D

Opis auta:
Historia tego auta jest dość zawiła, trafiło ono do Bartka jako bardzo ładny (tak się wtedy wydawało) klasyk, przez dwa lata jeździło po zlotach jako klasyczne BMW na mocnej glebie i złotych BBS RS2. Plan na zrobienie z niego czegoś dziwnego od początku się kołatał po głowie, już na samym początku rozważali z Kubą czy go nie pomalować w zielony mat plastidipem i nie okleić na wojskowo, ale temat upadł. Kiedy przy okazji padniętego silnika zaczęło się grzebanie w blacharce i okazało się, że tak naprawdę w wielu miejscach jest ona w opłakanym stanie Bartosz doszedł do wniosku, że nie stać go na gruntowny remont tego auta, sprzedawać z niedziałającym silnikiem za czapkę gruszek tez się nie opłacało. Decyzja była prosta "robimy coś chorego", pomoc Kuby (zwanego obecnie Jake Be), Laska i Klemy okazały się nieocenione, Klema udostępniał miejsce, Kuba nie jeden kilogram szpachli sam na to auto położył, a Lasek jak to Lasek wspierał dobrym słowem, a przede wszystkim pomysłami, dzięki niemu również udało się zdobyć bezcenne elementy w postaci foteli i przełączników. Bartosz wspomina także o Diupsie, przez którego użyte kiedyś hasło "lubię twój ból" (oczywiście mamy na myśli ból dupy hejterów) stało się hasłem tego "projektu", w postaci niemieckojęzycznej "ich mag deine schmerzen" zagościło na boku auta. U Klemy auto przeszło parę zabiegów usunięcia korozji, zostało wybebeszone, polakierowane, poskładana została deska i wykonane kilka innych prac, kiedy Klema kończył swoja działalność "tuningową" auto trafiło do polecanego wówczas (chociażby przez Show'a) Radical Customs, później przemianowanego Radical Performance (historia tego miejsca jest wielu znana, a kto nie zna to zapraszam do lektury posta u Kuby - Pomidor był takim magikiem że potrafił zmienić uszczelkę pod głowicą nie ściągając głowicy) w tym niesławnym miejscu auto przeszło swap, pocięcie budy, montaż wszystkich elementów, zrobienie wydechu. Wiele rzeczy Bartosz robił tam własnymi rękami, ale jak twierdzi jest to jedno z niewielu aut gdzie Pomidor nic nie oszukał, w sumie nie miał za bardzo jak bo albo był na miejscu albo rzeczy powstawały od zera. Po wielu perypetiach auto w końcu wyjechało na Hercules Tour 2k16 i tam pojawiło się pierwszy raz, nie da się ukryć że zrobiło małe zamieszanie, mało kto potrafił przejść obojętnie obok tego "czegoś". Od Herculesa do końca bytności u Bartka zmieniło się parę rzeczy, zmiana oklejenia drukowanego na wycinane w folii, żeby wyglądało bardziej jak namalowane niż naklejone, pomalowanie felg i poszerzeń na czarno oraz kilka pierdół. Dziś auto jest w rękach nowego właściciela, blacharka została zrobiona od początku niestety decyzje stylistyczne (nie licząc zderzaków) nie do końca odpowiadają Bartoszowi, ale jak mówi to już nie jego sprawa.
Fakt auto trochę szokuje, że zamiast dobrze utrzymanego klasyka mamy "myśliwca" na kołach. I gdyby nie fakt, że auto było w tragicznym stanie to ciężko byłoby zrozumieć ten zamysł. Jedno jest pewne - to auto przyciąga wzrok.

Opis modyfikacji stylistycznych:
Zmiana koloru całego auta na zielony wojskowy z palety NATO
Oklejenie auta inspirowane Messershmitt'em bf109 (zaprojektował Lasek)
Przerobiony przedni zderzak z dokładką BBS z BMW E28 w kolorze żółtym (kolorystyka inspirowana również bf109)
Usunięte wszystkie listwy boczne
Wlot powietrza na dachu
Poszerzenia karoserii przód ok 5cm tył ok 10cm
Usunięte światłą "długie", w ich miejsce zamontowane kierownice powietrza do chłodzenia silnika
Wszystkie srebrne elementy karoserii pomalowane w czarny mat
Wydech z boku auta przed tylną osią
Spojler na klapie (nie pamiętam już co to, ale wiem że był to jakiś rarytas)
Obniżenie samochodu o ok 10-12 cm (cięte sprężyny, do tego modelu auta nic nie da się kupić)

Wnętrze:
Wyjęte z auta zostało wszystko, do gołej blachy
Fotele z samolotu szkoleniowego Iskra (oryginalne, wojskowe)
Deska, boczki, tunel środkowy obudowane stalą, nitowane, wszystko własnego pomysłu i wykonania
Panel przełączników również z Iskry (sterowanie wszystkimi podzespołami auta)
Panel do uruchamiania auta przy konsoli środkowej również z Iskry
Prędkościomierz VDO z jakiegoś starego auta
Pozostałe wskaźniki Auto Gauge stylizowane na stare VDO
Stara wojskowa radiostacja (miała być przerobiona na radio)
Akumulator wewnątrz w obudowie z wojskowego mercedesa

Opis modyfikacji mechanicznych:
Swap z m30b32 na m50b25 oryginalny silnik padł, aczkolwiek dzisiaj Bartosz nie jest pewien czy nie został naciągnięty na SWAP'a przez słynnego POMIDORA
Przelotowy wydech wyprowadzony przed tylną osią z boku auta

Wywiad:
!Tommy: Witaj Bartoszu! Ponownie opisujemy Twój projekt. Po Audi TT (TUTAJ) pora na BMW E24, który już został niestety sprzedany. Może od początku - dlaczego E24?
Bartosz: Przed E24 jako weekendowa zabawka służyła mi Yamaha R6, ponieważ wiele osób mi wtedy suszyło głowę że zrobię sobie krzywdę, to postanowiłem że sprzedam motocykl i kupię sobie za to inną zabawkę, tym razem z czterema kołami, zawsze lubiłem stare samochody zwłaszcza stare coupe, a że w tym przedziale cenowym był to jedyny sensowny wybór to tak wyszło ;)

Wspominasz, że stan auta wpłynął na zmianę planów. Zamiast dobrze utrzymanego klasyka poszedłeś w stylizacje Messerschmitt'a. Dlaczego akurat padło na taki wybór?
Miałem ochotę zrobić cos innego, szokującego, cos czego jeszcze nie było lub zdarzało się bardzo rzadko, Mucha miał "sandy" stylizowana na wojskowy klimat ale to było stanowczo za mało i musiało być to dużo bardziej kompleksowe, niemiecki samochód - niemieckie lotnictwo = messerschmitt bf 109 (dla mnie kultowy) a dlaczego lotnictwo a nie czołgi czy marynarka wojenna ? A no dlatego ze dzięki ojcu chrzestnemu tego "projektu" czyli Laskowi miałem dostęp do prawdziwych foteli z myśliwca szkoleniowego Iskra, polski nie niemiecki ale chyba samo to ze były to oryginalne lotnicze fotele było wystarczającym atutem, oprócz foteli załatwił jeszcze przełączniki i kilka gadżetów także wnętrze było spójne ;)

Wiele osób krytykuje, że zepsułeś piękną bazę. Wiemy, że stan bazowy był bardzo kiepski (niestety w to komentujący już się nie wczytali). Ale czy nie żałujesz, że jednak nie zrobiłeś z niego dobrze utrzymanego klasyka?
Tym razem krótko - NIE

Auto miało swoją premierę na Herculesie 2k16. Ciekawi mnie jak zostało odebrane, bo taki styl rzadko spotykany jest w naszym kraju.
O dziwo zostało odebrane bardzo dobrze, nawet chłopaki z Projekt86 docenili to auto także było mi naprawdę milo, ogólnie twarzą w twarz nigdy nikt mi nic złego nie powiedział, za to w Internecie było sporo hejtu, najwięcej pod filmem na Onet.pl z Moto Show w Krakowie

Patrząc na wnętrze widzimy surową deskę rozdzielczą. Dla mnie idealne pokreślenie całego stylu auta. Czy dużo było z tym roboty?
Dość sporo całą deskę i wszystkie elementy z blachy Zaprojektowałem i poskładałem własnoręcznie, przy dopasowaniu niektórych elementów deski pomógł mi klema ale tak naprawdę najbardziej upierdliwe było nitowanie tego wszystkiego

Jake Be więcej pomagał czy przeszkadzał przy budowie :) pewnie zaś odmówi komentarza auta jak przy Audi TT.
Myślę ze tutaj już udzieli komentarza ;) muszę przyznać że sporo pomagał akurat w tym czasie ja miałem rozebrane E24 a on Z4 więc nawzajem sporo sobie pomagaliśmy, dodatkowo kilka warstw szpachli zostało przez niego wykonane i razem z Mucha wykonali oklejenie, oczywiście wspierał mnie wielokrotnie swym "ciepłym" słowem ;)

Wróćmy jeszcze do samej budowy. Wspominasz, że mniej lub więcej pomagali i doradzali właśnie Jake Be, Klema, Lasek, a nawet Diups (którego nie mogłem zmusić od opisu Civica). Każdy mógł coś wrzucić swojego w to auto, czy jednak trzymałeś rękę na projekcie i musiałeś wszystko zaakceptować?
Aspekty wizualne to pomysły moje i Laska, Klema udostępnił mi miejsce, narzędzia ( u niego w warsztacie polakierowałem auto) i służył fachowymi poradami jak i pomocą przy rzeczach których sam nie potrafiłem, później podobną pomoc zapewniło niesławne Radical Customs (kto nie czytał historii niech poszuka u Jake'a na profilu) Diups jest autorem (lub sam to tez skądś wziął) hasła które towarzyszyło temu autu "ich mag deine schmerzen" - "lubię Twój ból" oczywiście chodziło o ból dupy hejterów ;) Jake jako osoba z dużym doświadczeniem "na scenie" był takim trochę "starszym" (jest młodszy o pół roku ode mnie) bratem który wprowadza Cię w dorosłość ;) oczywiście przewinęło sie znacznie więcej osób, chociażby ludzie związani z Radical Customs, czy wcześniej bywalcy Klema Custom Garage

Dzięki za krótką rozmowę. Miło było ponownie opisać Twoje (byłe już) auto. Do zobaczenia przy kolejnym aucie (po Audi).
Mnie również bardzo miło !! a jeśli po sezonie 2k18 trafi się ktoś kto zechce zapłacić za Audi to kolejne auto mam już wybrane ;)



















Free Joomla Lightbox Gallery
2013 - 2018  Polish|Works - Polska Scena Tuningowa  
Foto background site by Łukasz Elszkowski

stat4u